Elementy kobiecego ubioru, które irytują faceta

Elementy kobiecego ubioru, które irytują faceta

2 927
elementy kobiecego ubioru, które irytują faceta
Nie oszukujmy się – nie tylko kobiety zwracają uwagę na wygląd. Faceci najczęściej robią to w taki sposób, że ciężko jest to dostrzec, ale drogie Panie zapewniam Was, że my widzimy wszystko 🙂 Co ważne, my faceci jesteśmy wzrokowcami i myślimy praktycznie – co to oznacza? Oznacza to, że każdy element Waszego ubioru dokładnie analizujemy. W jaki sposób? Odpowiedź znajdziecie poniżej.
  • Baskinka – osobiście gdy tylko widzę kobietę w spódniczce czy czymkolwiek co nazywane jest baskinką to automatycznie nasuwa mi się myśl „coś ukrywa!” i tak właśnie myśli większość facetów. Nie dość, że wyglądacie w takich sukienkach jak lalki barbie to jeszcze dochodzi fakt, że jest to podejrzana sprawa. Skoro nosicie takie coś, to w naszych głowach od razu zapala się czerwona lampka z napisem „ukrywa pod tym niedoskonałości!”. 

baskinka

  • Okulary – ujmę to tak: jak można chodzić w okularach przeciwsłonecznych, gdy jest ogólnie ciemno? Wtf? Nie dość, że wyglądacie idiotycznie, to dodatkowo nasuwa się to samo stwierdzenie co wcześniej – coś ukrywacie! A w szczególności, gdy założycie ogromne okulary zakrywające połowę twarzy to już na bank jest to dla nas znak, że coś jest nie tak z Waszą twarzą. Drogie Panie – my lubimy podziwiać Was w całej okazałości, dlatego zmieńcie ten element ubioru czym prędzej 🙂

okulary przeciwsłoneczne

  • Ogromna torebka – jak Wy w ogóle możecie coś takiego nosić?! Przecież to nie jest ani ładne ani praktyczne, a w dodatku musimy później wysłuchiwać wciąż, że bolą Was plecy, ramiona i wszystko inne. W dodatku, gdy je nosicie wyglądacie po prostu śmiesznie! Zwłaszcza jak kobieta jest drobna, a torebka prawie, że większa od niej samej – zupełnie jak dzieci w podstawówce z tornistrami. Mam dla Was prostą radę – noście torebki normalnych rozmiarów, a w nich rzeczy tylko niezbędne, a nie połowę domu.

torebka

  • Styl nie wiadomo jaki – nawet nie jestem w stanie nazwać tego stylu ubioru jaki czasem udaje mi się spotkać! Jak można chodzić w czymś co wygląda jakbyście narzuciły na siebie pokrojony dywan!? Przecież to jest patologia, a nie ładna stylizacja! Esencja kiczu. Z góry radzę Wam – spalcie te „dywany” czym prędzej.

print

  • Emu – kolejna rzecz z Waszej garderoby, którą powinnyście spalić. No chyba, że chcecie wyglądać jak stare eskimoski i być przy tym kompletnie aseksualne.

emu

 

Wystarczy drogie Panie, że będziecie unikać wyżej wymienionych elementów Waszego ubioru i zamienicie je na coś bardziej normalnego. Od razu poczujecie różnicę w zainteresowaniu facetów Waszą osobą.

PODOBNE ARTYKUŁY

  • Aga

    Co Ty masz z tym ukrywaniem? Czyżby w Twoich oczach prawie każda kobieta skrywała jakiś mroczny sekret? 😉
    Jeśli chodzi o torebki – może i śmiesznie, ale zawsze znajdzie się w nich miejsce na najpotrzebniejsze rzeczy faceta. Bo mnie np. bardzo irytuje noszenie wszystkiego po wszelkich możliwych kieszeniach.

    • On

      Każdy z Nas skrywa jakiś sekret, a w szczególności kobiety 🙂
      Wszyscy moi kumple w tym i ja, mieszczą wszystko w kieszeniach jeansów, także argument słaby 🙂
      W dodatku przypominam, że mój artykuł ma pokazać męski punkt widzenia, a nie kwestionować kobiece decyzje 😉
      Dzięki za opinię!