tagi Posts tagged with "spa"

spa

2 407
Domowy peeling często jest równie skuteczny co ten kupiony w sklepie. Łatwy i szybki w wykonaniu, a przy tym o wiele tańszy. Zależnie od tego na jakie składniki się zdecydujecie, wasz peeling może być do twarzy jak i do całego ciała. Bez problemu dobierzecie odpowiedni do  cery tłustej czy mieszanej. Wszystko zależy od was…

W sieci spotkacie się z cała gamą pomysłów  na peeling i zapewne powstałby z tego całkiem ciekawy podręcznik, który pozwoliłby na swobodne zastąpienie wielu profesjonalnych kosmetyków.

Stosowany regularnie pozwala na ożywienie naszej skóry, nadanie jej blasku i witalności, zredukowaniu starego naskórka, oraz oczywiście… zmniejszeniu cellulitu.

Tak więc zapraszam do tworzenia własnego, domowego spa!

peeling, blog.lookish.pl, domowy_peeling, 5

  • Cytryna + cukier

Powszechny sposób na przyjemnie dopieszczenie ciała, który nie tylko pozbędzie się naskórka i nada miękkości naszej skórze, ale również dzięki soku z cytryny, nieco wybieli przebarwienia.

Wybierając cukier zadbajcie o to by był faktycznie grubo ziarnisty, bo w końcu nie chcemy znikł nam z wilgotnej dłoni zanim go zastosujemy.

Do cukru dodajemy świeżo wyciśnięty sok z cytryny i aloesu. ten drugi nada odrobiny delikatności naszej papce.

peeling, blog.lookish.pl, domowy_peeling, 3

  • Kawa + chili

Peeling, który stosuję z największą przyjemnością. Fusy po kawie mieszamy z odrobiną zmielonego chili, cynamonu i łyżką jogurtu. Pozwoli to na nadanie bardziej kleistej konsystencji. Standardowo wykorzystuję na jeden „zabieg” fusy z ok. 3- 4 filiżanek kawy. Bez problemu wystarczy na zrobienie całkowitego bałaganu pod prysznicem 😉 Co prawda peeling ten nie wygląda zbyt estetycznie ( mam świadomość, że użycie słowa „zbyt” jest piekielnie dużym niedociągnięciem, bo wygląda to naprawdę fatalnie 😛 ), jednak właściwości zabiegu są niezwykle przyjemne: rozgrzana i gładka skóra… a na dłuższą metę – ujędrniona.

peeling, blog.lookish.pl, domowy_peeling, 2

  • Owsianka

Peeling tworzymy poprzez zmieszanie ok. 1/3 – 1/2 szklanki płatów owsianych, z 1 łyżeczką sody oczyszczonej i odrobina mleka by uzyskać odpowiednią konsystencję. Zmieszaną papkę miksujemy blenderem na pastę. Osobiście przestaję miksować na tyle by nie była to gładka mikstura, a raczej posiadająca lekkie grudki.

  • Miód

Wracamy do cukru! Ten słodki peeling dopiero was rozpieści! 😛

Potrzebujecie ulubione olejki eteryczne. Może być np. olejek z nagietka. Do kilku kropel dodajemy 4 łyżki oliwy z oliwek, 2 łyżko miodu. Po wymieszaniu tych składników, dodajemy ok. 1/2 szklanki cukru i kolejny raz porządnie mieszamy.

Peeling ten cudownie się sprawdza pod gorącym prysznicem, którego para sprawi, że olejki i miód świetnie się wchłoną.

peeling, blog.lookish.pl, domowy_peeling, 1


Tworząc domowej roboty peeling tak naprawdę macie pełną dowolność wyboru składników i dostosowania ich do własnych potrzeb. Wybierzcie jeden z bazowych składników wg tego jak szorstki ma być (cukier, sól, kawa czy płatki owsiane)  i wzbogaćcie go ulubione dodatki i aromaty. A potem cieście się tą cudownie gładką skórą! *.*

Jeżeli jednak wciąż wam mało domowego SPA, to możecie również zerknąć na to jak dbać o dłonie, gdy temperatura srogo się obniża. A jeżeli jesteście wystarczająco odważne, to może wizyta w profesjonalnym SPA i ślimaki na twarz!

 

A na koniec… youtubowe inspiracje!


 

2 328

 

Z czym kojarzy nam się ślimak? Dziwne, obrzydliwe danie, a może idealny pomysł na lekką przystawkę i dopieszczenie podniebienia? Na ile jesteście gotowe się odważyć w imię urody, Drogie Panie?

Osobiście próbowałam, smaczne i ciekawe ale nadal daleko ślimakom do mielonego z mizerią ( 😛 ). Jednak wizja pełzającego po policzkach miękkiego stworzenia, jakim jest ślimak, nieszczególnie wydaje mi się kusząca… Ale… skąd ten pomysł?

Niestety ( albo i nie) byle ślimak z łąki mogą nie być najlepszym pomysłem. Najzwyczajniej w świecie nie wiadomo jaką reakcję na ten zabieg przyjmie Wasza skóra.

Specjalny do tych zabiegów ślimak, rani się przy każdym ruchu, a następnie wydziela śluz, który ma go regenerować. Dopiero ta owa maź ma za zadania w ten sam sposób potraktować cerę… nosiciela. Odmłodzić ją, odżywić i nawilżyć.

W salonach serwujących tą usługę, najpierw następuje dokładne oczyszczenie twarzy, nałożenie kilku ślimaków na nią i w tym stanie średnio „relaksujemy się” ok. godziny. Po tym etapie mamy przyjemność masażu twarzy już tradycyjną metodą. 😉

Jednak jeżeli taka wizja nieszczególnie Was zachęca to mamy dla Was informację, której pewnie po części jesteście świadomi: ten sam śluz od wielu lat znajduje się w licznych kosmetykach, kremach, czy nawet maskach.

Przykładem może być Orientalna, maska z jedwabnej tkaniny na twarz „śluz ślimaka”, pod tą nazwą znajdziecie też recenzję pewnej blogerki, która swoja droga przedstawiła ten zabieg z nieco lepszej perspektywy.

ślmak, zabieg, lookish, blog.lookish.pl


I idąc tym przyjemnym torem chcę Wam przedstawić jeszcze jeden zabieg, który dla jednych ponownie będzie odstraszający, a dla drugich aż proszący się do przetestowania.

Mowa tu o rybkach Garra Rufa, które osiągają maksymalną długość 4cm, a swoją pracę „wykonują” przy pomocy ssących pyszczków, dzięki temu nie ma mowy o podgryzaniu 😉Ślimak, lookish, Garra rufa, Darren Johnson

Ich rolą jest usuwanie naskórka ze stóp danej osoby, przy jednoczesnej stymulacji receptorów. Miłą konsekwencją zabiegu jest zrelaksowanie, dobrze samopoczucie i wrażenie lekkości, wypoczęcia.

Czy to nie brzmi przyjemniej?

 A co Wy myślicie o takich zabiegach? Próbowałyście, albo chcecie spróbować? Przezwyciężyłybyście swoje uprzedzenia co do ślimaków?? 😀
blog.lookish.pl, lookish, zabieg, rybki, ślimak

Znajdź nas:

Autorzy

8 POSTÓW0 KOMENTARZY
Antonio
0 POSTÓW0 KOMENTARZY
Iza
0 POSTÓW0 KOMENTARZY
Joanna
59 POSTÓW0 KOMENTARZY
0 POSTÓW0 KOMENTARZY
Mario
0 POSTÓW0 KOMENTARZY
6 POSTÓW4 KOMENTARZY
5 POSTÓW0 KOMENTARZY
0 POSTÓW0 KOMENTARZY