tagi Posts tagged with "zmarszczki"

zmarszczki

0 455
Płatki hydrożelowe, jak pozbyć się cieni pod oczami, jak pozbyć się zmarszczek wokół oczu, podkówki pod oczami

Cienie pod oczami i coraz bardziej widoczne zmarszczki to prawdziwa zmora każdej z nas. Makijaż oczywiście zakrywa podkówki, ba, nawet mniejsze wgłębienia na skórze da się ukryć tym sposobem, ale chciałam spróbować czy nie da się tych przypadłości po prostu zniwelować, choćby na chwilę. Zaczęłam eksperymentować z żelowymi płatkami pod oczy – podstawą większości z nich jest kwas hialuronowy, czyli czysta młodość! Jak się sprawdził w akcji?

cienie pod oczami, płatki hydrożelowe, jak pozbyć się cieni pod oczami, jak pozbyć się zmarszczek wokół oczu, podkówki pod oczami

Hydrożelowe płatki pod oczy Efektima na bazie ekstraktu z czerwonego wina

Aplikacja łatwa, ale trzeba uważać, aby nie rozerwać, są dość delikatne. Płatki trzymają się na miejscu, można nałożyć i zająć się czymś innym. Ja zawsze wkładam wcześniej do lodówki, więc po położeniu pod oczy czułam przyjemne ochłodzenie.

Efekt: Zmarszczki mniej widoczne, ale na krótki czas, rozjaśnienia natomiast nie zauważyłam.

Ocena Lookish: 2/10. Liczyłam na choć lekkie rozjaśnienie, ale go nie otrzymałam. Przynajmniej zmarszczki pod oczami były przez chwile mniej zauważalne 🙂 cena ok. 5 zł za opakowanie.

Hydrożelowe płatki pod oczy efektima ze złotem

Aplikacja tak samo łatwa jak przy płatkach na bazie wina. Włożenie tego produktu do lodówki dało jeszcze przyjemniejszy efekt chłodzenia.

Efekt: Zmarszczki mniej widoczne, cienie pod oczami rozjaśnione, ale na krótki okres czasu. Niestety…

Ocena Lookish: 4/10. Nie spodziewałam się cudów. Dla mnie lepsze niż te ‚na winie’, ale i tak była to jednorazowa przygoda. Cena ok. 6 zł za pudełko.

Hydrożelowe płatki po oczy Prestige z mikrocząsteczkami złota

Aplikacja bardziej problematyczna niż przy tych z efektimy. Płatki wciąż zsuwały się, przez co wymagały poprawiania. Również w tym przypadku wrażenie chłodzenia jest wyczuwalne.

Efekt: Zmarszczki właściwie niewidoczne, rozjaśnienie zauważalne, aczkolwiek nie spektakularne. Cienie pod oczami jakby były tak są 🙂

Ocena Lookish: 6/10. Najbardziej widoczne działanie, ale efekt nie jest na tyle mocny by mnie zachwycić.

Może skuszę się na frownies, których test ostatnio przeprowadzała Magda?

Chcesz regularnie dowiadywać się o nowościach kosmetycznych, przydatnych trikach lub sprawdzać produkty w naszych testach? Polub nas na Facebooku i oglądaj na Instagramie, aby być na bieżąco!

Chcesz mieć brwi jak z obrazka? Czytaj tu!

Nasze wskazówki pomogą Ci wybrać idealny podkład

0 2837
frownies, alternatywa dla botoxu, zamiennik botoxui, tani botox, plasterki na zmarszczki, zmarszczki, lwia zmarszczka, sposób na zmarszczki, zmarszczki mimiczne, blog, lookish blog
Czym są Frownies?

Frownies są plasterkami w różnym kształcie. Jeśli chodzi o samą produkcję, Frownies pochodzą z USA, gdzie wytwarzane są od ponad 100 lat. Chodzą plotki, że swój dobry wygląd utrzymują dzięki nim aktorki rodem z Hollywood (m.in.: Meryl Streep, Rene Russo). Plasterek – z jednej strony błyszczący, z drugiej matowy, to nic innego jak wykonany z naturalnych włókien papier pokryty gumą skomponowaną z ekstraktów warzywnych.
Plasterki na czoło usuwają zmarszczki mimiczne i mechanicznie poprzez stymulacje mięśni twarzy. Opakowanie zawiera 144 plasterków.Frownies, lwia zmarszczka, kurze łapki, botox w plasterku, zmarszczki mimiczne

Dla kogo?

Zmarszczek prędzej czy później dorobi się każda z nas. Pierwsze oznaki upływu czasu pojawiają się już między 25. a 30. rokiem życia. Mało pocieszające, prawda? 🙂 Zaczyna się od kurzych łapek, później powstają już głębsze bruzdy na czole, między oczami, a także na szyi. Ponieważ zbliżam się nieuchronnie do magicznej trzydziestki (został mi rok!) postanowiłam przetestować na własnej skórze bardzo mało inwazyjną metodę rozprostowywania. Lwia zmarszczka pójdzie w niepamięć!

Jak je stosować?

Przyklejenie plasterka jest zdecydowanie prostsze i dużo, dużo tańsze niż botox 😉 Najpierw oczyszczasz twarz, później przez ok. 10 sekund masujesz miejsce, w którym będziesz naklejała produkt. Odrywasz delikatnie jeden plasterek, zwilżasz błyszczącą stronę wodą (opuszek palca nadaje się do tego doskonale) i przyklejasz w wybranym miejscu. Jeśli plasterek nie chce się trzymać, dociśnij go lekko i odczekaj chwilkę (możesz również zrobić to za pomocą wilgotnego ręcznika – przykładasz go plastra i uciskasz przez kilka sekund). Testowałam wersję trójkątną, naklejając ją na lwią zmarszczkę.

Frownies, lwia zmarszczka, kurze łapki, botox w plasterku, zmarszczki mimiczne

Ok, co teraz? Cóż, najlepiej byłoby gdybyś poszła spać 🙂 Frownies powinnaś mieć przyklejone co najmniej 3-4h, ale tak jak wspomniałam – dobrze jest je nałożyć przed pójściem do łóżka. Po pierwsze dlatego, że skóra regeneruje się najlepiej podczas snu, a po drugie – nie dla każdej z nas paradowanie z takim ozdobnikiem między oczami jest komfortowe, stąd jeśli nie planujesz upojnej nocy, śmiało naklejaj plaster, a rano ciesz się młodszym obliczem.

O czym pamiętać?

Któraś z moich znajomych stwierdziła, że dla niej Frownies to jak botox w plasterkach. Cóż, pierwsze opakowanie było dla mnie jak ósmy cud świata i kiedy miałam już ostatnie sztuki tego produktu, szczerze przyznam, wpadłam w panikę. Tak bardzo przyzwyczaiłam się do rewelacyjnego działania, że teraz bez nich nie wyobrażam sobie mojej wieczornej pielęgnacji. Co ciekawe, czasem przyklejam plaster, kiedy długo siedzę przed komputerem (zdalna praca – nie wymaga bezplasterkowego wyglądu 😉 ), bo mam ogromną tendencję do bezwiednego marszczenia czoła, przez co moja lwia zmarszczka robi się jeszcze głębsza i jest bardziej podkreślona. Dla takich kobiet jak ja, Frownies są wybawieniem.

Pierwsze rezultaty stosowania Frownies są widoczne już po pierwszym zastosowaniu (proponuję 7-8h z przyklejonym plastrem), a z każdym następnym jest coraz lepiej. Pamiętaj tylko, że aby podtrzymać efekt rozprostowania zmarszczki należy aplikować je codziennie – kluczem do sukcesu jest regularność. Produkt ten pozwolił mi na dosyć długo, jak sądzę, odsunąć od siebie widmo botoxu 🙂 Co ważne, Frownies są dużo, dużo tańsze i naturalne – za opakowanie 144 sztuk „trójkątów” zapłaciłam ok. 90 zł z przesyłką. Czasem ze zmęczenia po prostu zapominam na śmierć o naklejeniu plastra ( lub czyt. „upojna noc” 😉 ) stąd te 144 plasterki wystarczają mi na pół roku użytkowania. Opłaca się!

Dla mnie Frownies to podstawa 🙂

Chcesz regularnie dowiadywać się o nowościach kosmetycznych, przydatnych trikach lub sprawdzać produkty w naszych testach? Polub nas na Facebooku i oglądaj na Instagramie, aby być na bieżąco!

Chcesz mieć brwi jak z obrazka? Czytaj tu!

Nasze wskazówki pomogą Ci wybrać idealny podkład

Znajdź nas:

Autorzy

8 POSTÓW0 KOMENTARZY
Antonio
0 POSTÓW0 KOMENTARZY
Iza
0 POSTÓW0 KOMENTARZY
Joanna
59 POSTÓW0 KOMENTARZY
0 POSTÓW0 KOMENTARZY
Mario
0 POSTÓW0 KOMENTARZY
6 POSTÓW4 KOMENTARZY
5 POSTÓW0 KOMENTARZY
0 POSTÓW0 KOMENTARZY